niedziela, 8 lutego 2015

Wybrzeże Amalfi - dzień ósmy - plażowanie w Maiori

Z założenia pobyt na Wybrzeżu Amalfi miał być wypoczynkowy. Nadszedł więc dzień totalnego relaksu, kiedy nie ruszyliśmy się nigdzie poza nasze Maiori, plażowaliśmy, a na koniec uwieńczyliśmy go przepyszną kolacją. 

Wbrew temu, co piszą przewodniki, uważam, że jest w Europie wiele bardziej atrakcyjnych regionów dla plażowiczów, niż półwysep sorrentyński. Owszem widoki są tu fantastyczne, woda szmaragdowa, nawet piasek, a raczej szarawy żwirek idzie jakoś przeżyć, ale tłumów, które są w sezonie już nie. Cieszę się, że byliśmy w maju, bo plaża, która w lipcu i sierpniu zastawiona jest leżakami, była właściwie pusta. Wbrew temu, czego się spodziewałam, woda w morzu też była na tyle ciepła, aby pozwolić sobie na krótką kąpiel. Jedyna wada, to średnia czystość plaży, ale tej w sezonie też nikt mi nie zagwarantuje.

Wieczorem udaliśmy się na kolację do świetnej knajpki, położonej przy głównym depatku Maiori - Corso Regina. Restaurację, o mało włoskiej nazwie Dedalo,  znalazłam w Tripadvisor - 4,5 gwiazdki w tym serwisie daje sporą szansę na to, że będziemy zadowoleni. Nie zawiedliśmy się, bo i jedzenie było pyszne, i wystrój ładny. Na dodatek można też zjeść na świeżym powietrzu, a to na wakacjach lubimy najbardziej. Z menu polecam absolutnie przepyszną bruschettę, zdecydowanie najlepszą jaką kiedykolwiek jadłam (na dodatek, choć to takie proste danie, nie udało mi się jeszcze odtworzyć tego smaku w domu, cóż będę dalej próbować latem, bo teraz pomidory są, delikatnie mówiąc, plastikowe). Smakowały nam też gnocchi zapiekane w sosie pomidorowym pod mozzarellą z bazylią oraz tagliatelle z ragu.

Plaża w Maiori - widok z ręcznika na lewo.
Plaża Maiori - widok z ręcznika na prawo.

Restauracja Dedalo.

Restauracja Dedalo w Maiori.

Gnocchi w Maiori.




1 komentarz:

  1. Witam , wybieram się z mężem i dwójką dzieci na wakacje do Włoch i zarazerowowałam nocleg w tym samym czasie w Maiori i Vietri sul mare. Zastanawiem się które miejsce wybrać na 5 dni. Które miasteczko uważasz za bardziej malownicze i plażę za ładniejszą? Dodam że ma to również być punkt wypadowy dla zwiedzania Wezuwiusza, Pompejów, Neapolu, może Herkulanum i na pewno Positano i Amalfi (Sorrento już chyba za daleko). Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Areta

    OdpowiedzUsuń